
|
wtorek, 20.marca.2012, 18:02
ile razy można wracać? ok. zapomniała o tym, żeby zapisywać swoje myśli.
przez ten czas było ciężko, ale jest lepiej, zaczyna się układać. nadal jest z Panem P. chociaż związkiem tego nazwać na chwile obecną raczej nie można. przynajmniej ona by się na to nie odważyła. prawie dwa lata czasu ze sobą spędzonego. kilka wiader wylanych łez. kilka pudełek z miłymi wspomnieniami. plany większe, zaręczyny, ślub. szczeniak jest, jako ich dziecko. termin ślubu wyznaczony. pomyślisz czego chcieć więcej? ano bezpieczeństwa. chciała czuć się bezpiecznie. wiedzieć, że ma za co przeżyć, że ma za co zapłacić rachunki. poświęciła się. poszła na studia zaoczne i do pracy, tylko po to by z nim zamieszkać. po co? by być z nim bliżej, zasypiać i budzić się koło niego. wpakowali siebie w kłopoty. nieodpowiedzialny facet. dzień dobry. nie masz za co zapłacić rachunków? chodź pożyczymy od Twojej mamy. ma tego dość. chce to zostawić. zostawić wszystko w cholerę. zacząć od początku. zostawić jego.. zabrać swoje rzeczy i psa, i uciec. by go nigdy więcej nie spotkać. by nie sprawiał bólu, zawodu. by mogła przespać całą noc, nie budząc się w środku nocy ze strachu. problem w tym, że za bardzo się przywiązała. za bardzo jej zależy. za bardzo go kocha. wszystko za bardzo. poczeka co przywieje wiatr. drogę we dwoje. czy dwie oddzielne ścieżki. You made me get mad and you made me get sad The going gets tougher than than you have ever had Baby you don’t know, you don’t know my mind When you see me laughing, I’m laughing just to keep from crying. panna J. Komentarze (2), Dodaj
grafika - aga; html - ewusqa; więcej - dupa-jasiu. |